Jesień


Znaczna część ludzi twierdzi, że sezon urlopowy to lato i zima. Można z tym się zgodzić ze względu na trwające wtedy wakacje lub ferie. Ale przecież zawsze mawiało sie o pięknej, złotej polskiej jesieni. Nie ma lepszego miejsca gdzie można przekonać się o tym na własne oczy. Dni są ciepłe, koloniści powyjeżdżali i panują idealne warunki do wypoczynku dla ludzi ceniących spokój.
Piękne, złote buki i jaskrawo żółte modrzewie. To ikona jesiennego Żegiestowa. Widok jest oszałamiający gdyż 60% tutejszych lasów to buki a modrzewi jest nie mniej niż świerków.
To również czas na grzybobranie. Lasy polskie i słowackie są wyjątkowo obfite w prawdziwki, kurki, rydze oraz endemiczne borowiki ceglastopore - wyjątkowo urodziwe. Wiaderko na godzinę to taka przeciętna norma zbieracza. Szczególnie dużo grzybów jest na Słowacji, w kraju tym najwyraźniej nie ma zwyczaju zbierania grzybów choć ostatnio ruch w słowackich lasach nieco większy.

W tym czasie zaczyna się również zasadniczy sezon wędkarski. Już w drugiej połowie września można próbować zacząć łowić głowacicę.

Poniżej jesienne widoczki.
Na jednym ze zdjęć borowik ceglastopory. Nazwa grzyba pochodzi od ceglastoczerwonej gąbki na spodniej stronie kapelusza. Oprócz tego w październiku na wiaderka można zbierać opieńki.


Borowik ceglastopory

Hala nad Żegiestowem

Jesienny brzeg

Późny październik